Blog > Komentarze do wpisu

Samokontrola - na plus czy minus?

Samokontrola, self control, dość modne wydaje mi się słowa i zdecydowanie rzecz, którą ja sama lubię robić z psami.

Zaczynając od plusów są one dość oczywiste - pies jest w stanie się kontrolować, co jest w wielu sytuacjach życiowych, a także i w sporcie bardzo przydatne. Przykładowo - jestem z psem na spacerze i mój czterołapny wpada na smakowitości zostawione przez sąsiadów po obiedzie i nie muszę martwić się, że może się poczęstować, bo ma to wypracowane.

Takich sytuacji na codzień jest mnóstwo, więc nic dziwnego, że tyle osób lubi i chce tę samokontrolę ze swoim psem ćwiczyć. Jednak często widzę (również i w swoim przypadku), że te ćwiczenia wychodzą na minus, a nie jak się oczekiwało na plus.

Częstym przykładem jest, gdy mamy szczeniaczka, który jeszcze nie jest rozkręcony na szarpanie i nie jest do końca w tym pewny, a mimo to właściciel już zaczyna naukę puszczania zabawki i macha mu nią przed nosem, korci go. Pytanie - po co? Czy nie lepiej takie ćwiczenia zacząć z psem, który już się fajnie szarpie i jest stosunkowo pewny w tym co robi? Podobną sytuacją jest, gdy młody pies dostaje za dużo samokontroli i staje się zbyt ostrożny.
Jednak największym problemem jest według mnie fakt, że dla wielu psów samokontrola jest dużą presją i przy nieumiejętnym ćwiczeniu jej i niezbyt twardym psie może ona dać negatywny skutek i zgasić psa. 

Podsumowując - samokontrola na plus, ale jedynie mądrze prowadzona i nieprzesadzona.

Ciekawe filmiki:

Hubble learning Doggie Zen

Teaching self control: Crate games

piątek, 02 sierpnia 2013, psiejstwo

Polecane wpisy

  • Praca, praca, praca

    Pamiętam jeszcze tę utopijną wizję, że wystarczy wziąć sobie tego super borderka i już mamy z miejsca super psa, z którym można robić każdy sport, najwymyślniej

  • Właściciel bordera

    Przeglądając różnawe fora internetowe poświęcone tej uznawanej za najinteligentniejszą rasę można zauważyć tendencję do pewnego rodzaju pytań... Mianowicie - pr

  • O ambicji słów kilka

    Zdrowa ambicja jest czymś dobrym - motywuję do działania, wyznacza cele. Niestety czasem łapię się na tym, że zaczyna mi za bardzo zależeć co wręcz daję odwrotn

  • Minimalizm na bogato

    Jestem dzieckiem PRL-u. Moja rodzina nigdy nie była zamożna, a bywały też i czasy biedne. Widmo zbieractwa, gromadzenia "przydasiów", obrastania gratami ciągnie

  • Urlop? A co to?

    Hau-bau. Mic jest na tzw. urlopie. Ale co tak naprawde oznacza słowo urlop? Początkowo kilka dni temu, gdy usłyszałem to słowo "urlop", sam nie wiedziałem co to

Komentarze
2014/07/23 15:16:31
Hej dla mnie było na plus, dzięki temu poukładałm swoje sprawy i teraz mam fajną pracę, robię takie rzeczy jak przekształcenie i wycena firmy. W sumie ciekawa sprawa. Dlatego jestem za samokontrolą.